Fasolka po bretońsku, której nie da się chyba zepsuć
Składniki
Przygotowanie
Fasole moczymy dzień wcześniej, zmieniając wodę.
Gotujemy fasolę (woda powinna przykrywać fasole z niewielkim zapasem). Solimy pod koniec gotowania jak już fasola będzie miękka.
Kroimy boczek i cebule w kostkę.
Zrumieniamy boczek (zaczynając podgrzewać go na niskiej temperaturze) następnie dodajemy cebule i ją zeszkliwiamy (dodając troszkę cukru).
Po przyrumienieniu dodajemy cebulę z boczkiem do fasoli.
Kroimy i podsmażamy kiełbasę/wędliny i dodajemy do gotującej się fasoli.
Dodajemy przetarte ząbki czosnku oraz przyprawy.
Dodajemy przecier pomidorowy (im więcej tym lepiej :) ).
Na końcu przygotowujemy zasmażkę. Na patelni podgrzewamy 2-3 łyżki oleju i dodajemy tyle maki ile przyjmie. Po zrumienieniu dodajemy do fasoli małymi partiami by nie zrobiły się grudki.
W zależności jaką gęstą fasole chcemy uzyskać tyle zasmażki dodajemy.
Fasolka po bretońsku
Ilość porcji: 12 Osoby
Czas przygotowania: 3h
Czas gotowania: 2h
Ilość kalorii: -
Trudność:
Średni
Fasolka po bretońsku, której nie da się chyba zepsuć
Składniki
Przygotowanie
Fasole moczymy dzień wcześniej, zmieniając wodę.
Gotujemy fasolę (woda powinna przykrywać fasole z niewielkim zapasem). Solimy pod koniec gotowania jak już fasola będzie miękka.
Kroimy boczek i cebule w kostkę.
Zrumieniamy boczek (zaczynając podgrzewać go na niskiej temperaturze) następnie dodajemy cebule i ją zeszkliwiamy (dodając troszkę cukru).
Po przyrumienieniu dodajemy cebulę z boczkiem do fasoli.
Kroimy i podsmażamy kiełbasę/wędliny i dodajemy do gotującej się fasoli.
Dodajemy przetarte ząbki czosnku oraz przyprawy.
Dodajemy przecier pomidorowy (im więcej tym lepiej :) ).
Na końcu przygotowujemy zasmażkę. Na patelni podgrzewamy 2-3 łyżki oleju i dodajemy tyle maki ile przyjmie. Po zrumienieniu dodajemy do fasoli małymi partiami by nie zrobiły się grudki.
W zależności jaką gęstą fasole chcemy uzyskać tyle zasmażki dodajemy.